Wybór firmy do tworzenia stron internetowych to decyzja, która zaważy na obecności Twojego biznesu w internecie na lata. Niestety większość przedsiębiorców wybiera na podstawie ceny — i się sparza. W tym poradniku pokażę Ci 7 pytań, które warto zadać każdemu wykonawcy zanim podpiszesz umowę.
Dlaczego to ma znaczenie?
Strona internetowa to nie produkt który kupujesz raz i zapominasz. To narzędzie sprzedażowe które pracuje dla Ciebie 24/7. Jeśli wybierzesz złą firmę, możesz:
Dobre wieści: zadanie 7 prostych pytań przed podpisaniem umowy elimuje 95% złych wykonawców.
Pytanie 1: Pokaż mi 3 strony które realnie zrobiłeś
To pierwsze pytanie. Każdy wykonawca ma "portfolio" na stronie, ale często to są szablony albo strony klientów, których ledwo dotknął.
Co sprawdzić:
Czerwona flaga: Wykonawca nie chce dać konkretnych linków, tylko pokazuje screenshoty.
Pytanie 2: Kto będzie kodował moją stronę?
Wielu "wykonawców" to pośrednicy. Bierą zlecenie, oddają je na Ukrainę albo do studenta za 500 zł, a Tobie sprzedają za 3000 zł.
Co zapytać:
Czerwona flaga: Mglista odpowiedź typu "mamy zespół specjalistów". To znaczy że nie wiesz z kim pracujesz.
Pytanie 3: Czy strona będzie na szablonie czy od zera?
Szablon to gotowy projekt graficzny + kod kupiony za 50 zł na ThemeForest. Wykonawca tylko podmienia teksty i Twoje logo.
Problem z szablonami:
Co zapytać:
Strona od zera kosztuje więcej (od 700 zł u freelancera, od 3000 zł w agencji) ale to inwestycja która się zwraca.
Pytanie 4: Co dokładnie zawiera cena?
To najważniejsze pytanie. Ceny "od 500 zł" to często pułapka — w cenie jest tylko kod, a tekstów, SEO, hostingu i poprawek doliczają oddzielnie.
Lista kontrolna — co powinno być w cenie:
Co zwykle nie jest wliczone (i to OK, jeśli o tym wiesz wcześniej):
Czerwona flaga: Wykonawca odpowiada "to się ustali w trakcie". To znaczy że dolicza ukryte koszty.
Pytanie 5: Jak długo trwa realizacja i co jeśli się opóźni?
Czas realizacji to nie tylko Twoja wygoda — to też wskaźnik organizacji wykonawcy. Sprawdź realne terminy w artykule jak szybko zrobić stronę internetową.
Realne ramy czasowe:
Co zapytać:
Czerwona flaga: "To zależy od wielu czynników, ciężko powiedzieć". Profesjonalny wykonawca podaje konkretny termin i wpisuje go do umowy.
Pytanie 6: Kto będzie miał dostęp do kodu i hostingu?
To pytanie ratuje więcej projektów niż wszystkie inne razem wzięte. Część wykonawców celowo blokuje klientowi dostęp do kodu — żeby wymusić bieżącą obsługę za 500 zł/mies.
Co MUSISZ dostać po wdrożeniu:
Co zapytać:
Czerwona flaga: "Hosting i domena na nas, my zarządzamy wszystkim". To znaczy że jesteś ich zakładnikiem.
Pytanie 7: Jak wygląda umowa i płatność?
Bez umowy nie zaczynasz projektu. Bez wpłaty depozytowej u zaufanego pośrednika — też nie.
Co powinno być w umowie:
Bezpieczne formy płatności:
Czego unikać:
Bonus: 3 czerwone flagi które dyskwalifikują wykonawcę
1. Brak portfolio z linkami do działających stron
Wszyscy mają portfolio. Dobry wykonawca pokazuje konkretne linki. Słaby — tylko screenshoty.
2. Cena rażąco niska (poniżej 400 zł za stronę)
Realny koszt to: 1 dzień projektu + 3-5 dni kodowania. Nawet stawka 50 zł/godz daje minimum 500 zł. Strona za 200 zł = szablon, kod ukraiński, lub coś co nie zadziała.
3. Brak własnej strony lub strona wygląda słabo
Jeśli ktoś robi strony, ale jego własna strona ładuje się 6 sekund i wygląda jak 2010 rok — czego się spodziewasz po stronie którą Ci zrobi?
Podsumowanie — checklist przed podpisaniem umowy
Zanim podpiszesz, upewnij się że:
Trzy minuty na każde pytanie = 21 minut rozmowy. Przed projektem za 2000+ zł — naprawdę warto. Zastanawiasz się nad zakresem? Zobacz landing page kontra strona internetowa.
Potrzebujesz strony? Napisz do mnie — chętnie odpowiem na każde z tych 7 pytań szczegółowo.




